~*~
Siedziałam na jednym ze stołków barowych czekając aż barman poda mi moje dwa drinki i będę mogła spokojnie wrócić do mojej przyjaciółki - Alex. Kiedy już to nastąpiło odwróciłam się na pięcie skupiając całą uwagę na szklankach z napojem. Niestety moja koordynacja ruchowa nie jest najlepsza. Potknęłam się o własne nogi i całą zawartość kieliszków wylałam na kogoś.
- O chryste! Przepraszam bardzo! - pisnęłam a w oddali zobaczyłam Alex tarzającą się ze śmiechu. Jasne! Śmiej się do woli! Jej mina spoważniała gdy zobaczyła na kim wylądowała zawartość mojego zamówienia. Podniosłam wzrok i zobaczyłam twarz chłopaka z lekkim zarostem. Jego włosy były postawione na lakier i zaczesane do tyłu. Jego usta były w dziwnym grymasie a szczęka odznaczała się nieco. Wnioskuję, że zaciskał zęby. Ubrany był w biały t-shirt który idealnie opinał jego ramiona. Przez materiał było widać kilka jego tatuaży. Na swoich biodrach miał lekko zwisające czarne jeansy z niskim krokiem a na jego stopach gościły białe air force.
Spojrzałam w jego oczy i od razu tego pożałowałam. Były ciemne wręcz czarne i można było zobaczyć w nich gniew. Głośno przełknęłam ślinę i zaczęłam się wiercić pod wpływem jego intensywnego spojrzenia. Kurwa, psycholu nie gap się tak na mnie!
- Następnym razem bądź ostrożniejsza, Kat. - warknął a ton jego głosu sprawił, że zadrżałam. Wyminął mnie a do mnie dopiero po chwili dotarło co się właśnie stało.. I chwila! Skąd on do cholery znał moje imię?!
***
Od autorki:
Hej misie ;) mamy prolog ale niestety nie mam szablonu i cały blog wygląda jak wygląda hm, czyli chujowo.
No nic, jutro postaram się dodać pierwszy rozdział a tym czasem bless ya.
Much love.
~ Katie.
Zapowiada się świetnie, nie mogę doczekać się 1 rozdziału :D
OdpowiedzUsuń